5 najpiękniejszych jezior w Nowej Zelandii

Nowa Zelandia jeziorami stoi. Szczególnie na Wyspie Południowej jest niesamowity urodzaj na te słodkowodne zbiorniki i nie da się zaprzeczyć, że jest w czym wybierać. Fantastyczne kolory i górskie krajobrazy dookoła jeszcze bardziej podkreślają atrakcyjność i urok nowozelandzkich jezior. Przedstawiamy Wam pięć najpiękniejszych. Warto zauważyć, że wszystkie zlokalizowane są na Południu.

1. Jezioro Tekapo

tekapoZdecydowanie numer jeden w Nowej Zelandii. Niesamowity kolor i nieśmiertelny widok na Mount Cook. Oprócz tego Kościół Dobrego Pasterza na wybrzeżu i nocne podziwiane tysięcy gwiazd na niebie, czyli star gazing. Przy sporej odrobinie szczęścia można tu nawet ujrzeć zorzę polarną! Koniecznie pojedź do Obserwatorium astronomicznego Mt. John będąc w pobliżu – kapitalne widoki gwarantowane.

2. Jezioro Marian

_IGP0675Jezioro to położone jest w górach, na trasie pomiędzy Te Anau, a Milford Sound. Prowadzi do niego 90-minutowy szlak, który nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo wspinania się po kamieniach w wilgotnym lesie i już po kwadransie leje się z człowieka struga potu. Ale nagroda warta jest wysiłku – woda w jeziorze jest dosłownie przezroczysta. Radzimy iść z samego rana, bo po pierwsze warunki fotograficzne lepsze, a po drugie będzie więcej czasu na rozkoszowanie się słońcem, zanim zajdzie ono za górami. Jeśli masz szansę – weź ze sobą dmuchany ponton!

3. Jezioro Wakatipu

wakatipuOficjalnie największe lustro jakie w życiu widzieliśmy. Góry odbijają się w tafli jeziora tworząc kapitalne obrazy i sprawiając, że chcesz tu przebywać cały dzień. Bierz kajak i ruszaj w drogę, bo Wakatipu leży wzdłuż najpiękniejszej nowozelandzkiej drogi, z Queenstown do Glenorchy.

4. Jezioro Rotoiti

rotoiti2Rotoiti to jedno z dwóch głównych jezior w Parku Narodowym Nelson Lakes i jednocześnie centrum sportów wodnych w okolicy. Jeśli jesteś akurat w pobliżu i marzy Ci się kajak, narty wodne, pobyt na łódce czy chwila lenistwa z wędką – to miejsce jest właśnie dla Ciebie. Węgorze pływają dosłownie pod pomostem, trzy metry od brzegu, a dookoła krząta się pełno oswojonego ptactwa, z czarnymi łabędziami na czele.

5. Jezioro Pukaki

pukakilookoutWygląda raczej jak morze, aniżeli jezioro, bo fale mają tu spokojnie metr. Ale nic w tym dziwnego, bo takiego wiatru to my dawno nie pamiętamy. W punkcie informacyjnym sprzedają świeżego łososia we wszystkich możliwych postaciach, a w okolicznych wioskach i na farmach hodowlanych możesz własnoręcznie zapolować na skurczybyka! Absolutnie obowiązkowy stop po drodze do Mount Cook.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress