50 powodów, po których poczujesz, że musisz odwiedzić Nową Zelandię

1. Cztery pory roku w ciągu jednego dnia? No problem! Pogoda w Nowej Zelandii potrafi zachwycić.

Akaroa, Półwysep Banksa

2. Jesteś pewien, że Picasso nie żyje?
_IGP6593

Hanmer Springs

3. To, co czasem dzieje się tutaj na niebie, zastanawia nas czy my wciąż jesteśmy na tej samej planecie…
rarawa

Rarawa Beach, Northland

4. Niesamowite zachody słońca…
milfordpanorama

Milford Sound

5. …i jeszcze ciekawsze zjawiska pogodowe.
hanmer3

Hanmer Springs

6. Okej, zostawmy pogodę w spokoju. Nowa Zelandia to raj dla wspinaczy, alpinistów, górołazów i wszystkich tych, którzy kochają góry.
mount cook

Hooker Valley, Park Narodowy Mount Cook

7. Taki tam widok, o północy.
alpinelookout

Peak View Point, Fox Glacier

8. Góry, wszędzie góry. Na Południowej Wyspie nie będziesz mógł się opędzić od górskich widoków. Migawka pójdzie w ruch!
milford

Milford Sound, punkt widokowy po przejechaniu Tunelu Homera

9. Okej, góry na bok. Zobaczmy co słychać u jezior. Nie polecamy się kąpać bo woda zimna, ale warto choć nogi zamoczyć w tym kolorze.
tekapo

Jezioro Tekapo

10. Wakatipu – oficjalnie największe lustro jakie w życiu widzieliśmy.
wakatipu

Jezioro Wakatipu

11. Jest jeszcze jezioro Pukaki – wieje niesamowicie, a fale mają tutaj z metr wysokości. Swoją drogą – co to za odcień?
pukaki

Jezioro Pukaki

12. Nie mogliśmy się zdecydować, które zdjęcie wybrać, więc są dwa. A co tam, kolor zobowiązuje. Niech ma!
pukakilookout

Jezioro Pukaki, Peter’s Lookout

13. U nas Marian to osoba. W Nowej Zelandii – jezioro.
lm1

Jezioro Marian, Park Narodowy Fiordland

14. Cape Reinga – miejsce, gdzie Pacyfik łączy się z Morzem Tasmana.
capereinga

Cape Reinga

15. Milford Sound – jedno z najbardziej mokrych miejsc na Ziemi. Statystycznie, leje tu blisko przez 200 dni w roku, a w miesiąc potrafi spaść więcej deszczu niż w całej Polsce przez rok. Szczęśliwi Ci, co widzieli w Milford słońce.
milfordsound

Milford Sound lookout point

16. Jeśli zamierzasz zwiedzić obie wyspy, wybierz prom. Odpuść samolot. Nie warto.
ferry

Queen Charlotte Sound, przeprawa promowa Wellington – Picton

17. Ktoś kiedyś powiedział, że podróżowanie samochodem po Nowej Zelandii to świetna forma zwiedzania i fantastyczne widoki na wyciągnięcie ręki, od których dzieli Cię zaledwie szyba w samochodzie. Nie jeździj po zmroku.
glenorchy

Droga z Queenstown do Glenorchy

18. Benzyna w rozsądnej cenie. A będziesz jej potrzebował dużo – jest co oglądać.
arthurspass

Great Alpine Highway, droga z Arthur’s Pass w stronę Christchurch

19. Zdziwisz się jak często będziesz musiał się zatrzymywać, żeby pstryknąć fotkę. Nie bierz ze sobą niecierpliwych „ogonów”.
westcoast

West Coast, droga z Greymouth do Westport

20. Mosty, dużo mostów. Fotogenicznych mostów.
haast2

okolice Haast

Jeszcze więcej mostów. Szczególnie na południu.
hanmer2

Waiau Bridge, Hanmer Springs

23. Wspominaliśmy już o pogodzie? Ups, sorry…
arthurspasscomparison11

okolice Lake Pearson

arthurspasscomparison31

Lake Pearson

arthurspasscomparison21

Lake Pearson

diff21

Park Narodowy Mount Cook

diff11

Lodowiec Tasmana, Park Narodowy Mount Cook

wakatipu1

Droga z Queenstown do Glenorchy

22. Kiedyś chcieliśmy mieć psa. Mamy. Teraz chcielibyśmy jeszcze fokę do kompletu :)
fursealsy (2)

Nowozelandzkie fur sealsy w Kaikourze

23. Tongariro Alpine Crossing – rzekomo najpiękniejszy jednodniowy szlak pieszy na świecie. Nawet jakby się człowiek chciał do czegoś przyczepić, to nie ma do czego.
tongariro2

Emerald Lakes, Tongariro Alpine Crossing, Park Narodowy Tongariro

24. MORDOR!!!
tongariro1

Mount Ngauruhoe w tle, czy jak kto woli – Mount Doom z trylogii o Władcy Pierścieni. Tongariro Alpine Crossing, Park Narodowy Tongariro

25. Skoro jesteśmy już w temacie, warto zajrzeć też do Hobbitów.
hobbithole0

Hobbit hole, Hobbiton

26. Co by nie mówić, Tolkien na spółkę z Peterem Jacksonem zrobili Nowej Zelandii niezłą reklamę.
hobbiton1

Bag End, Hobbiton

27. Kościół z niecodziennym widokiem. Aż ciężko się skupić na kazaniu. To co, może ślub?
church

Church of the Good Shepherd, Jezioro Tekapo

28. Noce również należą tu do ciekawych. I nie chodzi tylko o te poślubne.
stargazing

Star gazing, Church of the Good Shepherd, Jezioro Tekapo

29. Nie jesteśmy specami w temacie, ale dla nas to inżynieryjny majstersztyk.
otira

Otira Viaduct, okolice Arthur’s Pass

30. Nowa Zelandia to raj dla ornitologów. Podobno, gdy Abel Tasman przybył tu w połowie XVII wieku, śpiew ptaków słychać było na statku zakotwiczonym daleko od brzegu.
kea

Kea – jedyna górska papuga na świecie. Żyje tylko na Wyspie Południowej. Postrzegana jako jeden z najmądrzejszych ptaków. Gatunek zagrożony wyginięciem.

31. Owce. Powiada się, że na każdego mieszkańca Nowej Zelandii przypada 7 owiec. To nam daje blisko 35 milionów sztuk.
owce

Okolice Rarawa Beach, Northland

32. Lubisz łowić? Świetnie! Wpadaj śmiało.
rotoiti2

Jezioro Rotoiti, Park Narodowy Nelson Lakes

33. Takich znaków w Europie nie znajdziesz. W Azji też nie.
znaki

Od lewej na górze: 1. Oamaru, 2. droga do Okarito, 3. West Coast, droga pomiędzy Greymouth, a Westport, 4. Kaiapoi, przedmieścia Christchurch

34. Dziewięć Wielkich Szlaków, czyli po prostu Great Walks. Kwintesencja trampingu.
abeltasman

Onetahuti Beach, Park Narodowy Abel Tasman

35. Speleologowie wszystkich krajów, łączcie się!
cavestream

Cave Stream, okolice Arthur’s Pass

36. Mount Ruapehu – znaczy wybuchające jezioro. Nie wymaga wyjaśnień. Jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na Ziemi.
ruapehu

Mount Ruapehu, Park Narodowy Tongariro

37. Dziesiątki, setki wodospadów. A po deszczu – tysiące.
whangareifalls

Whangarei Falls, Northland

38. Wharariki Beach – oficjalne miejsce zbiórki foczych szczeniąt. Absolutny obowiązek.
wharariki

Wharariki Beach

39. Jakby mało było jeszcze atrakcji, to mają tu też lodowce.
foxglacier

droga do lodowca Fox

40. Nowa Zelandia to nie tropiki, ale tutejsze plaże mogłyby zawstydzić niejedną Tajlandię czy Malediwy.
bestbeaches

Awaroa Beach, Park Narodowy Abel Tasman

41. The Catlins – Jeden z najsłabiej zaludnionych obszarów Nowej Zelandii. I pewnie dlatego taki piękny. Dom dla pingwinów, fok, delfinów, słoni morskich, a nawet kiwi. Raj dla surferów i poszukiwaczy zatopionych wraków. Drugi na świecie, najdalej na południe wysunięty obszar na stałe zamieszkany przez człowieka. Pogoda zmienna bardziej niż kobiecy nastrój! A to już sztuka.
nuggetpoint

Nugget Point, The Catlins

42. Wyziewy wulkaniczne, gorące źródła i ostry zapach siarki. Zostań geotermalnym odkrywcą!
tokaanu

Tokaanu Thermal Walk

43. Umiesz w ogóle nazwać te kolory? Sjena palona czy jakaś konkretna odmiana ceglastego? Malachit? A może raczej butelkowa zieleń? No bo chyba nie pomarańczowy i zielony?
waiotapu

Champagne Pool, Wai-O-Tapu Thermal Wonderland, okolice Rotorua

44. Wellington, czy jak to mówią tutaj – Windy Welly. Najdalej położona stolica kraju w stosunku do naszej Warszawy. Jedyne 17 696 kilometrów w linii prostej. Dla Felixa Baumgartnera to jak przez ulicę.
welly

Panorama Wellington z punktu widokowego na Mount Victoria

45. Maorysi – najbardziej wyluzowana grupa etniczna jaką przyszło nam poznać.
_IGP5528

Budynek muzeum w Rotorua

46. 200 lat temu, aż 85% powierzchni Nowej Zelandii pokrywały lasy. Dziś, zostało już tyko 15%. Spiesz się.
_IGP1049

Lake Sylvan forest walk

47. Dwie główne wyspy – dwa różne światy. Dwa różne oblicza Nowej Zelandii. Zielone pagórki kontra ośnieżone szczyty. Północ vs Południe!
bitwawysp

Od góry: 1. droga z Wellington w kierunku Masterton, 2. Jezioro Hookera, Park Narodowy Mount Cook

48. Matka natura wyraźnie popuściła wodze fantazji tworząc Nową Zelandię. Jeśli lubisz muzea, miasta czy architekturę – zostań w domu. W każdym innym wypadku pakuj walizki.
punakaiki

Punakaiki Pancake Rocks, West Coast

49. Pewne rzeczy powinny pozostać bez wyjaśnienia. Bo i po co to roztrząsać?
weirdthings

Od lewej na górze: 1. The Crown Range Road, droga z Queenstown do Wanaka, 2. Drzwi budynku poczty w Amberley, 3. Skrzynka pocztowa na Million Dollar View Road, Northland, 4. Te Moana Gorge, DOC campsite, Canterbury

50. A jak kiedyś Ci się jednak znudzi, bo objechałeś już wszystko wzdłuż i wszerz dwa razy, to gdzieś tam daleko, za horyzontem, czekają wyspy Pacyfiku – pocztówkowy raj i wakacje jak z folderów. Jeśli Ci się oczywiście znudzi.
capereinga2

Widok z Cape Reinga w kierunku północnym

8 odpowiedzi do artykułu “50 powodów, po których poczujesz, że musisz odwiedzić Nową Zelandię

    1. Zalatani Autor

      Do Nowej Zelandii dwa.
      Tamron 17-50 f/2.8, z którego wyszło ok. 95% fotek.
      Sigma 10-20, z której jest pozostałych 5%.

      W Australii doposażyliśmy się w trzeci – Pentax 55-300, bo brakowało nam zoomu :)

      Pozdro

  1. Magda

    W tym roku USA, ale kto wie… może za rok to właśnie ja będę startować o wizę…
    Nadal na liście ‚TO DO’ :)

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress