Nasze azjatyckie TOP 3

top3azjaPodsumowań podróży czas start! Osiem azjatyckich krajów, dziesiątki wysp, plaż i nurkowań, setki przygód i odwiedzonych miejsc, tysiące spotkanych i poznanych ludzi. Kapitalne krajobrazy i kompletnie nowe smaki w kuchni. Azja to chyba najbardziej kolorowy i różnorodny kulturowo kontynent na Ziemi. Co nam się tam podobało? Co nam smakowało? Co nas wbiło w fotel i spowodowało opad szczeny? Przedstawiamy Wam nasze azjatyckie TOP3!

KRAJE

1. Indonezja – za wulkany, nurkowiska i cztery różne religie ścierające się ze sobą. Za absolutnie najlepszych ludzi w Manado na Sulawesi. Za pokręconych Toradżów, pola ryżowe i jaszczurki z Komodo. Za Polandię. Po prostu za to, że jest tu wszystko czego szukaliśmy w podróży. Na bank tu jeszcze wrócimy.
_IGP2712 jako Obiekt inteligentny-12. Sri Lanka – nasza pierwsza destynacja z plecakiem, która uświadomiła nam, że już tylko w ten sposób będziemy od teraz podróżować. Mały, ale wielki kraj.

sigiriya (2)

3. Birma – niesamowite miejsce z niewiarygodną historią w tle. W Birmie wszystko jest na bakier – łącznie z nazwą. Dlatego trzeba tu przyjechać i zobaczyć to na własne oczy. Im szybciej, tym lepiej._IGP0847

MIASTA

1. Bangkok, Tajlandia – nie ma drugiego takiego miasta w Azji. Markety, imprezy, Khao San i tuk-tuki. Bangkok nigdy nie zasypia. Tu znajdziesz dosłownie wszystko. Jeśli czegoś nie ma, to znaczy, że za słabo szukałeś.tuktuk2. Luang Prabang, Laos – za to, że w środku laotańskich gór nareszcie znaleźliśmy zjadliwe pieczywo. Za nocny market, za klimat, za architekturę i za buddyjskich mnichów, uczących się o tym, że Nowy Świat w Warszawie to najlepsza handlowa ulica świata. No i za te wodospady poniżej…
_IGP3164 jako Obiekt inteligentny-13. Ubud, Bali, Indonezja – to miasto albo się kocha za klimat i atmosferę, albo nienawidzi za komercję i tabuny turystów. My wybieramy koszyk numer jeden. Nas uwiodło bez reszty._IGP3503 jako Obiekt inteligentny-1

MIEJSCA

1. Bagan, Birma – perła Birmy. Najpiękniejszy wschód słońca jaki w życiu widzieliśmy. Niekwestionowany numer jeden. Po prostu miazga.

bagan

2. Bromo, Jawa, Indonezja – księżycowy krajobraz, coś czego do tej pory nie widzieliśmy nigdzie indziej na świecie. Wspominamy ze szczególnym sentymentem._IGP2920
3. Ella, Sri Lanka – za najlepszą zieloną herbatę pod słońcem. Za góry usłane zielenią i za trekking z samozwańczą panią przewodnik, którą na szczycie uczyliśmy obsługi aparatu. _IGP8255

PLAŻE

1. Mirissa, Sri Lanka – nie trzeba lecieć na pobliskie Malediwy, żeby znaleźć się w raju. Wystarczy wpaść z wizytą na południe Sri Lanki, do Mirissy. Relaks gwarantowany._IGP8871
2. Koh Rong, Kambodża – za najlepsze warunki do morskich kąpieli, najbielszy piasek na jakim się wylegiwaliśmy i za pyszne owoce za dolca._IGP2015 jako Obiekt inteligentny-1
3. Tanjung Aan, Lombok, Indonezja – absolutnie dziewicza okolica, okraszona jedynie okrzykami lokalnych dzieci i dźwiękiem skuterów przejeżdżających w pobliżu. Cisza, spokój i widoki jak z bajki._IGP4444

NURKOWANIE

1. Bunaken, Sulawesi, Indonezja – za 30-stopniową temperaturę wody, najdłuższego w życia nurka i najlepszego na świecie divemastera – Joela. No i za to zdjęcie poniżej :)GOPR1003
2. Komodo National Park, Flores, Indonezja – za to, że omyłkowo wysłali nas na pożarcie prądom, a daliśmy radę i do dziś jesteśmy z tego dumni.divingindonesia-gallery
3. Sipadan, Borneo, Malezja – za to, że to miejsce spełniło bardzo wysokie oczekiwania, jakie w nim pokładaliśmy. Must see dla wielbicieli dużego stuffu. Morski rezerwat pełną gębą.G0138260

PRZYGODA

1. Pociąg z Kandy do Ella, Sri Lanka – najlepsza kolejowa trasa ever! Moglibyśmy jeździć w kółko, co drugi dzień._IGP7829
2. Wspinaczka na Rinjani, Lombok, Indonezja – najtrudniejsza rzecz, jaką w życiu zrobiliśmy. Trzy dni walki z samym sobą, ciągłego wchodzenia, schodzenia i rzucania mięsem. Trzy dni warte każdego wysiłku.rinjani73
3. Łodzią przez Inle, Birma – jeden dzień z życia ludzi, którzy jeszcze do niedawna żyli w kompletnie innym świecie niż cała reszta Azji._IGP0213 jako Obiekt inteligentny-1

NATURA

1. Tangkoko, Sulawesi, Indonezja – podobno tarsiery potrafią obrócić głowę o 360 stopni! Szacun dla nich, a dla tych co wymyślili polską nazwę – wyrak upiór – proponujemy zmienić lekarza :) Ani to wyrak, ani tym bardziej upiór. Raczej maskotka =]_IGP9310
2. Udawalawe National Park, Sri Lanka – za możliwość podziwiania największych ssaków lądowych świata w ich naturalnym środowisku, z jeepa śmigającego po pięknej, rozległej, zielonej równinie. _IGP8641
3. Monkey Forest, Ubud, Bali, Indonezja – za to, że małpy to nasi kumple!_IGP3378

JEDZENIE

1. Mango sticky rice – najlepszy deser na świecie. Niech klękają sernik, prince polo i naleśniki z nutellą. Nadchodzi bowiem mango sticky rice!_IGP3525
2. Pad Thai, Tajlandia/Laos – tajski specjał, który paradoksalnie najbardziej smakował nam w restauracji w Laosie :)_IGP2619
3. Mie Goreng, Indonezja – za wszechdostępność i wielokrotne uratowanie naszych „głodnych” tyłków. Pod warunkiem, że makaron nie pływał akurat w oleju, tak jak to czasem bywa w indonezyjskiej kuchni :)_IGP4539

5 odpowiedzi do artykułu “Nasze azjatyckie TOP 3

  1. ssandrass

    Jakbyśmy zrobili taką listę to nawet niektóre rzeczy by nam się pokryły 😀
    Na pewno Birma (chociaż pewno na 1 miejscu), Ubud, pad thai, Bagan…. :)

    Tym nurkowaniem to zawsze czarujecie! Gdybym się tylko tak wody nie bała to będąc na Borneo (a byliśmy na wyspach niedaleko Sidan) na pewno bym dała nura :)

    1. Zalatani Autor

      Widzieliśmy Wasze azjatyckie TOP10 i faktycznie jest tam sporo Birmy :) Gdybyśmy mieli wybrać jedno miejsce i umieścić je na szczycie, to chyba również postawilibyśmy na Bagan :)

      A wody się nie trzeba bać :) Szczególnie tej ciepłej, tropikalnej :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress