No banana – no photo! Monkey Forest (video)

_IGP3349

No banan, no photo!

„Nie chowaj jedzenia w plecaku. Małpy wiedzą, że je tam masz i znajdą to.” – mniej więcej takiej treści napis przywitał nas przed kasą biletową w Monkey Forest w Ubud. Powyżej kolejny: „Nie panikuj, gdy małpa skoczy na Ciebie. Rzuć jedzenie i oddal się powoli.” Zaczyna się ciekawie. Dowiedzieliśmy się również, że okulary przeciwsłoneczne czy długie kolczyki zabierasz tu na własną odpowiedzialność. Świadomi czyhającego na nas „zagrożenia” płacimy 30 000 rupii za osobę i wkraczamy do małpiego sanktuarium.

Tuż za rogiem kilka kobiet sprzedaje banany dla tych małych skurczybyków. Każda z nich wyposażona jest w solidny kij do odganiania co bardziej natarczywych egzemplarzy, a wózek z bananami jest super szczelnie zamknięty, na wypadek zorganizowanego ataku i próby przejęcia owoców. Kolejny dowód na to, że trzeba się mieć na baczności. Kawałek dalej spotykamy pierwszą gromadę włochatych mieszkańców lasu i od razu robi się wesoło. Ci, którzy prowokująco trzymają uniesioną rękę z bananem w górze, mogą mieć pewność, że za chwilę któraś z małp wdrapie się po nich jak po drabinie. Niektóre z nich pałaszują swą zdobycz na głowach swoich „ofiar”, kilka osób piszczy, ktoś tam krzyczy, ktoś ucieka przed małpą… słowem, interakcja z przyrodą pełną gębą.

_IGP3315

Takie znaki ostrzegawcze to tylko w Monkey Forest :)

_IGP3319

_IGP3378

Po kwadransie docieramy do głównego placu Monkey Forest. Odbijamy w boczną uliczkę i po chwili – hop – duży, szary gagatek siedzi na naszym plecaku, który specjalnie założyliśmy sobie z przodu, żeby obserwować małpiszona. Zaczyna się kombinowanie z zamkiem błyskawicznym, ale na szczęście cały plecak pospinany jest klamrami i ten urwis nie jest w stanie sobie z nimi poradzić. Za chwilę, kolejny małpiszon skacze na przechodzącego obok Francuza i w mgnieniu oka wyciąga mu z torby wizę kambodżańską i ucieka w siną dal. Szok. Mina Francuza bezcenna. Nie żartowali nasi współlokatorzy, wspominając nam dzień wcześniej o konieczności spięcia zamka małą kłódką._IGP3330_IGP3351_IGP3385_IGP3366

_IGP3323    _IGP3368 _IGP3380 _IGP3394 _IGP3397W Monkey Forest trzeba mieć oczy dookoła głowy. Te małe gamonie potrafią jednym susem przyczepić się do Twojej bluzki i wdrapać na głowę. Możesz siedzieć sobie spokojnie na ławce i patrzeć na przemykające gdzieniegdzie małpy, gdy nagle dwie z nich zaczną się tłuc na Twoim ramieniu. Bądź na to przygotowany. Próby odpięcia stanika? Zabawy z łańcuszkiem? Nie ma problemu. A jakie zainteresowanie wzbudzają wśród nich zegarki i bransoletki… Generalnie, im mniej rzeczy weźmiesz, tym większą masz szansę wrócić z nimi wszystkimi do pokoju. Jeśli coś da się odpiąć – zadbaj by tak nie było. Jeśli coś da się zdjąć – nie bierz tego ze sobą. Małpy są bardziej cwane niż Ci się wydaje.

_IGP3450

Ej, stary, pokaż co tam masz! Jaaa cięęę, niezły wypas… :)

_IGP3442

Selfie z małpą ^_^

_IGP3404_IGP3411_IGP3458_IGP3468Zwykle w podróży prowadzi się pogoń za dziką przyrodą, odwiedzając parki narodowe, w nadziei na zobaczenie zwierzaków. Tutaj, małpiszony są podane jak na tacy, same przyłażą i siadają na Tobie. Czasem nie chcą zejść i musisz je wręcz zrzucić z siebie, bo akurat zachciało im się wsunąć banana na Twojej osobie. Zależy to oczywiście w dużej mierze od ilości jedzenia, które posiadasz w kieszeniach, ale zdarza się również, że te nicponie wskakują na Ciebie zupełnie bez powodu i siedzą sobie jak u kumpla na ramieniu. Niewątpliwie Monkey Forest to jedna z ciekawszych atrakcji w Ubud. Wejście kosztuje 30 000 i jest warte każdej wydanej rupii. Gigantyczna radocha dla dzieciaków i dobra odskocznia dla wszystkich, aby na chwilę odetchnąć od wulkanów, pól ryżowych i świątyń.

 

YouTube Preview Image

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress