Tam gdzie rośnie herbata

_IGP8255

Herbata jest znakiem rozpoznawalnym Sri Lanki. Mało kto wie jednak, że wyspa oferuje również bogate złoża kamieni szlachetnych.

Ella – mała, herbaciana miejscowość, położona pomiędzy Haputale, a Badullą, składająca się z dworca kolejowego i jednej głównej ulicy, którą można pokonać w kwadrans. Czuć, że jesteśmy w górach, bo temperatura, szczególnie wieczorem, spada do poziomu, kiedy nasz organizm zaczyna domagać się ciepłej bluzy z kapturem. Pomimo niewielkich rozmiarów, Ella jest dość popularna wśród podróżników, którzy traktują ją, jako bazę wypadową do pobliskich plantacji herbaty. Niestety, urok tego miejsca w przeciągu kilku kolejnych lat może prysnąć bardzo szybko, bowiem już dziś widać tu europejskie wpływy i fundamenty pierwszych olbrzymich hoteli dla mas.

Liście herbaty rosną na drzewach. Trzeba było zobaczyć nasze miny, kiedy dowiedzieliśmy się, że te małe krzaki potrafią osiągnąć wysokość nawet do kilkunastu metrów! Zatem przycina się je co pewien czas, tak aby zbieranie nie stanowiło żadnego problemu. Praca zbieracza na plantacji herbaty to zadanie, którym trudnią się tylko kobiety z rodu Tamilów. Podobno, tylko kobiece palce są na tyle zwinne i delikatne, by zrywać najmłodsze liście, które posłużą do produkcji najlepszej lankijskiej herbaty. Jest to też, prawdopodobnie najgorzej opłacany zawód na Sri Lance. Miesięczna pensja oscyluje w granicach 12-15 tysięcy rupii, podczas gdy średnia krajowa to mniej więcej dwa razy tyle._IGP8199

_IGP8196

Tamilowie stanowią zaledwie około 15% populacji Sri Lanki

Porządku na plantacji pilnuje nadzorca. Gość przez cały dzień chodzi z kijem w ręku i dogląda, aby żadna ze zbieraczek nie pisała czasem sms-a pod krzakiem. A jest czego pilnować, bo doświadczona zbieraczka potrafi zebrać dziennie nawet do 50kg liści! Czoła Tamilek zdobią okrągłe, czarno-czerwone plamki, zwane bindi lub pottu. To znak, że pomimo, iż jesteśmy w kraju, gdzie religią dominującą jest buddyzm, naprzeciw nas stoi osoba wyznania hinduistycznego. Tamilowie, w odróżnieniu od Syngalezów, najbardziej licznej grupy ludności na Sri Lance, wierzą w Wisznu i jego kumpli, a plamka, o której mowa, ma wieloraką symbolikę – najczęściej oznacza kobietę zamężną, dowód wiary lub jest po prostu używana w celach ozdobnych.

No więc zapytaliśmy owego pana z kijem w ręku czy możemy zrobić mały obchód po plantacji i porozmawiać z Tamilkami. Po uzyskaniu zgody, zeszliśmy niżej, aby napstrykać trochę fotek i dowiedzieć się nieco więcej o zbiorze herbaty. Jakież było nasze zdziwienie, gdy już z daleka usłyszeliśmy głośne:

– „No money, no photo”

Jakby to powiedzieli Ci od kabaretów – witki nam opadły. Ale żeby już porozmawiać po angielsku o czym innym niż pieniądze… tu pojawia się problem. Jeżeli zatem pragniesz uwiecznić na zdjęciach Tamilki zbierające herbatę, zaopatrz się w kilka banknotów o nominałach 20 rupii lub po prostu przynieś ze sobą teleobiektyw. Tak przynajmniej było w Elli. Z jednej strony – wiadomo – pensja słaba, a życie drogie, no ale pewien niesmak pozostał.

_IGP8308

„Pluckers” – tak potocznie nazywana jest grupa kobiet, zbierających liście herbaty

_IGP8212 _IGP8246 _IGP8326 _IGP8342_IGP8343Niezależnie od targających Tobą emocji, herbaty na Sri Lance spróbować trzeba. No bo w przeciwnym razie, o czym będziesz opowiadał wnukom? Pojechać na tą wyspę i nie zobaczyć plantacji czy nie spróbować jej narodowego napoju – z całym szacunkiem dla tych, którzy o tym zapomnieli – niezły fail. Smak herbaty to kombinacja kilku czynników. Po pierwsze, drzewa herbaciane sadzi się na nasłonecznionych górskich zboczach – a im wyżej, tym lepiej – bo wraz ze wzrostem wysokości, rośnie natężenie promieni słonecznych. Po drugie,  najlepsze są najmłodsze liście, rosnące w górnej części krzaka. Wreszcie, po trzecie, smak najpopularniejszego napoju świata zależy od stopnia rozdrobnienia liści. Na plantacjach, w sklepach i na bazarach, lokalni naciągacze będą oczywiście zachwalać wszystkie swoje produkty pod niebiosa, niezależnie od ich faktycznej jakości, warto zatem wiedzieć jak to jest z tą herbatą na Sri Lance. A wyróżniamy w zasadzie cztery główne rodzaje:

_IGP8353

Pekoe to nazwa niewielkich liści u góry krzaka, które posłużą do wyprodukowania najlepszej jakościowo herbaty.

BOPD (Broken Orange Pekoe Dust) – absolutny pył. Znajdziesz go tylko w torebkach, co jest wystarczającym powodem, żeby się nim nie interesować i omijać z daleka.

BOPF (Broken Orange Pekoe Fanning) – liście pogniecione jak Twoje spodnie na pięć minut przed wyjściem z domu. Główny wybór lankijczyków, ze względu na cenę. Nie polecamy.

BOP (Broken Orange Pekoe) – idealny wybór jeśli chodzi o stosunek cena/jakość. Za stugramową paczkę trzeba wyjąć z portfela ok. 60-70 rupii, czyli grosze. Bardzo popularna we wszystkich herbacianych sklepach. Dobry wybór.

OP (Orange Pekoe) – najlepsza jakościowo herbata, zawierająca całe, zasuszone liście, niezniszczone w procesie produkcji. Piękny pomarańczowy kolor i wyborny smak. Cena: ok. 300 rupii za 100g. Brać i nie patrzeć na cenę.

_IGP8385

Tak wygląda wielka suszara do suszenia liści. Kładzie się je na coś w rodzaju olbrzymiego sita, a od spodu delikatnie dmucha ciepłe powietrze. Po 24 godzinach, liście są gotowe do dalszej obróbki.

Ogólnie, jeśli nie chcesz przepłacić, to na pewno daruj sobie zakupy na lotnisku. Unikaj też sklepików nieopodal fabryk lub plantacji. Najlepiej zaopatrzyć się w herbatę w sklepach herbacianych, spotykanych w większych miastach.

Oprócz wyżej wymienionych, występują różne wariacje, połączenia, smaki, jest też dobra zielona i nawet biała (swoją drogą, cena z kosmosu – za 50g trzeba zapłacić ok. 1800 rupii!). Jeśli lubisz herbatę, chcesz zrobić prezent babci lub po prostu przywieźć coś ze Sri Lanki – nie ma nic lepszego niż herbata. Zatem, w szeregu zbiórka i… do czajników wystąp!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress